|
Szczekociny: Będzie pomnik na kirkucie |
|
|
|
|
Redaktor: Administrator
|
|
03.06.2008. |
|
W centrum Szczekocin stanie pomnik upamiętniający mieszkających tu przed wojną Żydów. Decyzję podjęli radni po blisko dwóch latach uzgodnień z przedstawicielami obywateli Izraela.
Pomnik swoim kształtem będzie przypominał otwartą księgę i będzie mniejszy niż w pierwszym, przedstawionym gminie projekcie. Właśnie wymiary pomnika budziły największe kontrowersje. Żydzi proponowali, by monument sięgał 10 metrów. Taki pomnik górowałby nad miastem. Poproszono więc o zmianę projektu. Tak się stanie. Jego budowę sfinansuje strona żydowska. Budowla stanie w miejscu, gdzie kiedyś istniał cmentarz żydowski. Początkowo na budowę pomnika w tym miejscu Żydzi nie chcieli się zgodzić, ponieważ nie przeprowadzono tam nigdy ekshumacji i szczątki ich przodków nadal tam się spoczywają. Ostatecznie jednak decyzja o budowie pomnika zapadła. Miejsce wybrał Yossi Bornstein, przedstawiciel izraelskiego ziomkostwa i syn jednego z dawnych mieszkańców Szczekocin. To właśnie on przed dwoma laty zażądał wyburzenia miejskich szaletów usytuowanych na terenie dawnego żydowskiego cmentarza. - Ucieszyła mnie decyzja o zakończeniu sporu. To świadczy o tym, że w społeczeństwie coś się zmieniło, że ludzie dojrzeli do tego, aby podkreślić pamięć wszystkich szczekocińskich Żydów - mówi Włodzimierz Kac, przewodniczący żydowskiej gminy wyznaniowej w Katowicach. Zbigniew Pasierbiński, przewodniczący Rady Miejskiej podkreśla, że budowa pomnika to dobry pomysł. - Żydzi przed wojną stanowili połowę lokalnej społeczności dlatego musimy uszanować ich pamięć. |